czwartek, 22 marca 2018

Sznurek bawełniany po raz pierwszy

ale nie ostatni...
No tak - uległam i ja. 

Sznurek bawełniany w moim wykonaniu po raz pierwszy, jako rozgrzewka przed większym projektem, który już po cichutku powstaje:


Co potrzeba? 
Hmmm...: sznurek bawełniany oczywiście (u mnie 3 mm), odpowiednio grube szydełko (u mnie 7), sporo cierpliwości i duuuużo siły.

Dla osób, które do tej pory śmigały szydełkami mniejszych rozmiarów, a już  nie daj Boże pracowały tylko kordonkiem, to nie lada wyzwanie. 
Trzeba się przestawić i nastawić - na dużo miejsca i bolące na początku ręce.
Całość wysiłku rekompensuje jednak efekt pracy.




U mnie jeszcze skromnie, ale jestem z tej rozgrzewki bardzo zadowolona.

A jak Wy sądzicie?

Pozdrawiam Was Kochani już bardzo wiosennie!

(moja pupilka też Was pozdrawia)

Barbara

14 komentarzy:

  1. Super to wygląda! Będę ci kibicować przy większych przedsięwzięciach.:) Pozdrowienia dla pupilki!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz uroczą pupilkę! Poproszę o więcej zdjęć :)
    Świetnie radzisz sobie ze sznurkiem. Najbardziej przypadł mi do gustu dwukolorowy koszyczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne koszyki wydziergałaś ! Ale co to ??? Czy Ty naprawdę trzymasz w domu takiego stwora ??? Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tam ból, skoro to daje tyyyyle radości, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, ręce bolą przy takiej gimnastyce.
    Czekam na ten większy projekt.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :). Sama mam chęć ale z szydełka jestem kompletna noga :(. A ten projekt to chyba wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Basieńko, rewelacyjne rzeczy Ci wyszły. Jesteś niesamowicie zdolna w tym względzie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Twoją pupilkę! A te koszyczki są świetne. Fajnie, że łapiesz się różnych technik. Ciekawa jestem tego większego projektu. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu, kapitalne są. Uwielbiam sznurek, ładnie wychodzi choć ciężko się robi. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne te Twoje Basiu poczynania ze sznurkiem :))) Bardzo mi sie podobaja Twoje koszyczki :)) Ciekawa jestem co jeszcze tam nowego ze sznurka powstanie u Ciebie :)) Pozdrawiam Cie cieplutko Kochana :)) Buuuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana koszyczki pierwsza klasa..:) Najważniejsze że przydatne.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę...mnie szydełko nie lubi ;) Macham do Twojej pupilki :*

    OdpowiedzUsuń