poniedziałek, 26 lutego 2018

Indianka - finał i moje marzenie....

Tak, tak... chyba zaczynałam ją jakiś rok temu? hmmm... możliwe...
To takie czarowanie marzeń dla mnie - pierwszy malutki kroczek do Peru...
Marzę o takiej właśnie podróży od lat i już od ponad roku wydaje mi się to bardziej realne niż dotychczas, kto wie??
Indianka w Peru? Hmmm ... sama nie wiem, ale te kolory na pewno są stąd ;-)
Zresztą sami zobaczcie





Od wielu miesięcy podglądam stronę  Sylwii  http://sylwiatravel.com/pl/  albo https://www.facebook.com/sylwiatravel/ 
i podążam z jej wyprawami po tym niezwykłym kraju





Wierzę mocno, że w uda mi się zrealizować to marzenie.
..........

Póki co tworzę.... kolorowo tym razem, jak u peruwiańskich rękodzielniczek a moja Indianka prezentuje się tak:







Co z niej będzie, hmmm.... 
Na początku standardowo haft miał być obrazem, 



później zamarzyła mi się taka większa torba, a później pewna Dorotka podpowiadała mi poduszkę. Sama nie wiem... 

A Wy jak sądzicie Kochane?

poniedziałek, 5 lutego 2018

Album na 70-tkę

Witajcie,
powoli się rozkręcam a myślałam, że te albumy to nie moja bajka.
Tym razem nieco inaczej niż tu: https://odkrywamnanowo.blogspot.com/2017/09/album-sentymentalny.html,
bo album robiłam jako papierowa wersja prezentacji komputerowej, którą stworzyliśmy wspólnie z moim rodzeństwem (a jest nas pięcioro) dla naszego taty na 70 urodziny.



Jako, że kolejne slajdy były już opatrzone teksami i tłem było i łatwiej i trudniej.








Efekt końcowy uważam za udany:)



Do prezentu dołączona kopertówka - oczywiście również moja robota :)




Wszystkiego najlepszego tatuś!!
.....

Poza tym udało mi się skończyć duży haft - pochwalę się niedługo ;) i mogę działać dalej!

Dziękuję bardzo za życzenia pod ostatnim postem i niech się wszystkie spełnią!



Pozdrawiam serdecznie
Barbara