piątek, 10 stycznia 2020

Nowy Rok i szydełkowa chusta Klementyna

Witajcie Kochani w Nowym Roku! 
Wszystkiego dobrego dla Was i Waszych bliskich: dużo miłości, spokoju i uśmiechu - dbajmy o siebie!! 

Przełom roku spędziliśmy na rodzinnym szukaniu zimy i ... udało się, całkiem niedaleko, bo zaledwie 200 km od Rybnika taaaakie widoki:



....

Nowy Rok natomiast, jak wszystko ostanio, wpadł z szybkością pendolino
i rozgościł sie na dobre.  

Tylu rzeczy nie zdążyłam... :(
Stop! 
Przecież mam całkiem nowiutki roczek - czyściutka karta do wypełnienia, czym tylko zechcę. 
Na dodatek o jeden dzień więcej niż zwykle ;-)
Nowe projekty, nowe pomysły, porządeczek trzeba zrobić w głowie i w pracowni, ale to później, bez pośpiechu... 
póki co jeszcze jedna (zeszłoroczna) chusta, o wdzięcznej nazwie Klementyna:


Pierwsza moja z frędzlami - fajnie się układa




Co do nowości i to wreszcie krzyżykowycvh - większy projekt się powolutku (bardzo powolutku) tworzy, ale czas mam do maja, więc po co się spieszyć?


Ściskam Was bardzo!


Barbara
....



5 komentarzy:

  1. Widoki wymarzone. Ależ ja tęsknię za śniegiem. Kocham takie widoki, no jak z baśni. :) Klementyna jest zachwycająca, ma takie ładne kolory i wzory ciekawe. Powiedz jej, że budzi zachwyt. Ściskam mocno. :)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna chusta, bardzo ładne kolorki. Pozdrawiam z deszczowej Wielkopolski (u nas zima bez śniegu).

    OdpowiedzUsuń
  3. I dla Ciebie Basiu wszystkiego co najlepsze!
    Piękna zima, aż żal, że omija nasz kraj.
    A chusta jest prześliczna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tobie i Twojej Rodzinie też wszystkiego dobrego. Oj tego śniegu to faktycznie brakuje, znowu pewnie bedzie susza...a husta bardzo ładna. Ciekawa jestem co tam powstanie z krzyżykowy...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Klementyna jest prześliczna. Zintrygowałaś mnie tym dużym haftem - będę Ci kibicować. Serdeczności na ten Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń