środa, 22 marca 2017

Jeszcze szybciej..?? ;-) jeszcze więcej..?

Niezmiennie czas pędzi, a my dalej próbujemy go gonić, i dalej nie wiem, po co? 
Naciągam dobę jak się tylko da - praca/dom/chłopaki/hobby/rodzinka... Ostatni miesiąc obfitował w wiele lepszych i gorszych zdarzeń. 
Jak to w życiu.... No i ten galimatias momentalnie przeniósł się na moje łapki - kompletny mix dzisiaj u mnie :)

po pierwsze "primo" robi się firanka do pracowni mojej:


a! a propos pracowni - się dzieje, choć jeszcze maż ma tam swoje "zabawki":



po drugie "primo" - niedługo siostra moja jedyna urodzinki okrągłe ma ;-)
po trzecie "primo" ;-) - zielone babeczki na St. Patrick Day w szkole Młodszego:
po czwarte - wiosenne (i nie tylko) zmiany w domu



po piąte ;-) i moje elficzki w końcu mają swoje honorowe miejsce na ścianie



W krzyżykach też coś tam się dzieje, a co!

Poza tym starszy ma niedługo maturę (dobrze, że blondynką jestem... siwych nie widać ;-), młodszy komunię, którą (o zgrozo!) postanowiłam zrobić w domu, własnymi łapkami.
Kto z okolic chętny na mojego "Wspomagacza" ? ;-)

Sporo planów i zadań do wykonania - padnę, ale dam radę! :)

......................

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam Kochani. Jesteście tu jeszcze? ;-) 
To na koniec dla Was


Dobrej wiosny!!!!!

Barbara

26 komentarzy:

  1. Basia spokojnie dasz radę, powoli krok za krokiem,
    tez robiłam komunię w domku i udało się, a taniej
    czekam na pracownię
    A męża rzeczy to ta lala siedząca? hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha...ha...ha.... Eluś - ta lala to moja - ma już pod czterdziestkę ;-)
      I powiem Ci, że ja też już czekam :)

      Usuń
  2. Ale się u Ciebie dzieje Basieńko, cudne prace, a z komunią dasz radę na pewno kto jak nie ty :) pracownia pięknieje. A lalę miałam podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A po szóste, pięknie u Ciebie Basiu:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ się dzieje! I ta pracownia...
    Dasz radę z komunią, jak ja dałam radę z chrzcinami sama samiuśka i to z malutkim dzieckiem, to i ty ograniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mamuniu !!! Jakie piękne rzeczy powstają i dzieje się, dzieje !!! Szydełkowe prace mają swój niepowtarzalny urok. Firaneczka będzie piękna i to coś tam jeszcze też ! osłonka żółta - śliczna i w domku u Ciebie tak ładnie. Naprawdę podziwiam :) Moja pracownia - to jak na razie tylko strych z rupieciami, który czeka na swoją kolej remontu. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki za Twoją pracownię Ula:)

      Usuń
  6. No ba! Jak nie dasz rady, jak dasz :)))))
    Pogoń tych chłopaków do roboty, przecież widać, że palce Ci się już palą, by je włożyć w jakieś cuda ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. No, dzieje sie u Ciebie. I to pięknie się dzieje :) A to co się już zadziało i powiesiło na ścianie - ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzieje się i to dużo na pewno dasz radę :), po przygotowaniu komunii będzie z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest AKCJA jest MOTYWACJA :)
    Dasz radę Basiu ze wszystkim.
    W moim wypadku sprawdza się, że im więcej jest do zrobienia tym więcej jestem w stanie zrobić :)
    Oczywiście wiesz, że z okolic nie jestem...ale to co obiecałam podtrzymuję :)
    PS. Migawki Twoich działań IMPONUJĄCE!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję Justynko :) dziękuję :)

      Usuń
  10. Dużo się dzieje u Ciebie.Pracownia,super!Wierzę,że sobie poradzisz.Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Basia, szalona Ty! A ska Ty weźmiesz tyle siły ? :) Podziel się odrobinką :)
    Ale w zasadzie wiosna idzie- znajdzie się ta siła w nas wszystkich :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie wiem Aguś, sama się zastanawiam ;-)) Ściskam :)

      Usuń
  12. I tutaj też zawitała wiosna. Ależ u Ciebie Basiu pięknie w domu. Sama nie wiem na czym oko zawiesić

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale się dzieje u Ciebie. Mnie komunia czeka za rok.

    OdpowiedzUsuń