wtorek, 4 października 2016

Komplet w kolorze nieba


Witajcie....
Na przekór jesiennej szarudze, trzeba by jakiegoś pozytywniejszego posta... Co Wy na to?



Blogowy nasz świat zbliża... wspólne pasje, wspólne działania, podobna wrażliwość na świat.

I choć każda z nas niejednokrotnie z nieco innego środowiska, innego zawodu, w innym miejscu w życiu... okazuje się, że rozumiemy się wspaniale.
Tak to już jest, nieważne czy matematyk, fizyk, polonista, finansista czy Pani Domu. Nasze patrzenie na świat przez pryzmat tego co tworzymy dla siebie i innych powoduje, że zazwyczaj świetnie się dogadujemy....
Tylko ta odległość niejednokrotnie powoduje, że nasze znajomości muszą w długim czasie, a niejednokrotnie na zawsze pozostać w sferze wirtualnej.
Przyznam się Wam, że to jest dla mnie najtrudniejsze... Uwielbiałam kiedyś przebywanie z ludźmi, zawsze było mnie wszędzie pełno. Nadążałam być mamą, żoną, pracownikiem, kurą domową, ogrodnikiem, dobrą córką, synową i każdym innym członkiem rodziny ...;) Znajdywałam czas dla znajomych....
Z czasem (chyba się po prostu zestarzałam) moja "wydajność" spadła. Nie muszę już być super-kurą domową, super-ogrodnikiem, super...super...super.... 
Znajomi się wykruszyli... jedni byli obok dla własnych mniejszych lub większych korzyści, dla innych zmiany w naszym życiu spowodowały, że nasze drogi się rozeszły... z innych sama zrezygnowałam, a może to jednak oni wcześniej zrezygnowali ze mnie??....

Dzisiaj staram się bez pośpiechu dbać o to co dla mnie ważne i każdego dnia by dla siebie dobrą. Egoistyczne? Może. Nie wiem. A może jak zadbamy o siebie, to piękniej będzie nam dbać o bliskich? Tak to widzę... i już...

Miało być optymistycznie tymczasem gadam i gadam....
Kurcze ale mnie wzięło....
A chciałam Wam pokazać co robiłam w drugiej połowie lata dla pewnej blogowej Dobrej Duszyczki, która lubi niebieski.

Ostania choroba szydełkowa wielu szydełkomaniaczek - tapestry crochet, świetna choć bardzo pracochłonna metoda


Dla takiego wnętrza chyba warto :)


I mój sposób na zamek - sprawdził się idealnie - polecam :)





Udało nam się spotkać w realnym świecie - dziękuję Madziu ! ... wspaniale było i przed nami kolejne spotkania (na 100%).

Któraś z dziewczyn pisała na swoim blogu o niekończących się prywatnych wymiankach - już wiem jak to działa :)....
I wiecie co? Świetna sprawa! Polecam!!

Mam też nadzieję pojechać jeszcze w tym roku do Wrocławia i na wschód od Rybnika - w okolice Krakowa, tam również Dobre Blogowe Duszyczki mieszkają :) - dziewczyny czekajcie cierpliwie, dojadę! :)




Pozdrawiam z uśmiechem na tę jesienną szarugę
Barbara

Ps. 
Jeśli dobrnęliście do końca - dziękuję! 

A może ktoś złapie licznik? Np 90000? Zapraszam :)







29 komentarzy:

  1. haha pierwsza rzecz jaka rzuciła mi się w oczy - O U Basi Będzie 90000 super
    Środek i wierzch torby - ukłony - perfekcja
    A zameczek poetycki majstersztyk.
    CUDO!!!
    Baśka, babo jedna - Wrocław czeka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dziękuję Ci Eluś, dziękuję - wiem, że czeka... kurde... :)

      Usuń
  2. Basiu! Na 100 i na 200%! :)
    Potwierdzam - prezenty wykonane po mistrzowsku!!!! Napatrzeć się nie mogę, po prostu cudo!:)
    Jeszcze raz dziękuję za czas, jaki poświęciłaś, by wydziergać etui i torebkę! Dziękuję za pogaduchy i zwyczajnie - za Twoją obecność :) Liczę na powtórkę i to nie jedną ;)))
    Buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Madziu 200% - i bardzo się cieszę, że podobają Ci się te drobiazgi :)

      Usuń
  3. Basieńko, uwielbiam Ciebie czytać. Masz bardzo mądre przemyślenia :)
    Piękny komplet wydziergałaś. Tylko czemu takie małe fotki, na których nie widać całości? Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu cieszę się bardzo, dziękuję :) następnym razem dam większe ;-))

      Usuń
  4. W tym roku przestałam być" super" we wszystkim, ale mam już 55 lat i powoli odpuszczam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś przełomowe te ostatnie "roki" ;-)) Basiu :) bądźmy dla Siebie dobrymi:)

      Usuń
  5. Z przyjemnością przeczytałam ten post... Torba rewelacyjna, a co najlepsze, czytając "do Dobrej Duszyczki..." pomyślałam o Madzi :))) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No dobrnęłam do końca :) Piszesz samą prawdę , trudno jest nie spotykać się z Dobrymi Blogowymi Duszyczkami ... przecież one tak dobrze nas rozumią ! A odległości są po to , aby je pokonywać :):)
    Komentarz do Twojej pracy ??? Tylko jaki jak mi słów dla tego wnętrza brakuje ... Dla mnie rewelacja :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dziękuję ;-) Masz rację pokonujmy i te duże i te małe o=- koniecznie!!

      Usuń
  7. Peewno ,ze dobrnelam do konca :)))) Aleez Cuuudo zrobilas :)))) Co do znajomosci ,do podejscia do zycia tak to juz jest Kochana . Dobrze sie otaczac przyjaciolmi ,a nie osobami co tylko cos od nas chca ,oczekuja !!! Mam nadzieje ,ze i Ja sie z Toba kiedys spotkam :))) Pozdrawiam Cie Serdecznie Kochana :))) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko - dziękuję :) jak tylko będziesz w pobliżu zapraszam serdecznie - będzie mi bardzo miło :)

      Usuń
  8. Przez wiele, wiele lat starałam się - być idealną żoną, idealną córką, idealną synową... nic mi z tego nie wyszło :-) Im bardziej się starałam tym bardziej ktoś był niezadowolony. Teraz staram się być dobrą dla siebie i odpuściłam wiele rzeczy. To nie jest egoizm. Kto ma być dla nas dobry, jak my same nie będziemy....?
    Teraz ja się rozgadałam...
    Piękne prezenty wydziergałaś :-) Cudna torebka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Kasiu, że myślimy podobnie - to znaczy, że nie jest ze mną jeszcze tak źle ;-) hi... hi....
      a tak poważnie to zgadzam się z Tobą w 100% - dziękuję za miłe słowa i odwiedziny :)

      Usuń
  9. Efekt wspaniały, motylki prześliczne. Wrocław czeka na Basię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt świetny- wiem powtarzam się za dziewczynami haha

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod ogromnym wrażeniem! To ci efekt! A z tym zamkiem jakiś miałaś wspaniały pomysł.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Justynko:) ciszę się, że się podoba :)

      Usuń
  12. Piękne słowa, z przyjemnością przeczytałam cały post :) a niebieski komplecik po prostu mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć niebieski ;) piękny wzór...zrobienie tego musiało kosztować wiele cierpliwości :)
    "Co ma wisieć nie utonie" :) spotkamy się, spotkamy :) Spokojnie :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu, a jak Ty takie cudo stworzyłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna torebka. Jakoś nigdy nie chciałam być super i do dzisiaj peszy mnie, kiedy słyszę jaką to jestem super osobą. Nie, nie jestem. Jestem tylko zwyczajną 26 latką, taką jak wiele innych. Tylko może po prostu trochę wrażliwszą od innych

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli nie zadbamy o siebie to nie będziemy w stanie być życzliwym dla drugiej osoby, będziemy zbyt zmęczone i zbyt negatywnie nastawione do świata. Niebieskości bardzo piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ zazdroszczę spotkania z Magdą!

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu, jak pięknie napisałaś o tych znajomościach blogowych i znajomych w ogóle. W swoim życiu też zauważyłam, że znajomi gdzieś się wykruszyli, chociaż mam wrażenie, że to ja dokonałam wyboru i zrobiłam porządki wśród swoich znajomych, bo chciałabym mieć tylko tych dobrych, tych , na których mi zależy i z którymi czuję się dobrze.
    Troszkę inaczej jest ze znajomymi w sieci, bo tak naprawdę łączą nas zainteresowania, ale nie wiemy jacy jesteśmy i jak się zachowujemy w realu. Może to i lepiej ? Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń