niedziela, 20 marca 2016

Kaktus,poduszka i małe porządki

Witajcie!
Dziękuję za przemiłe komentarze pod ostatnimi moimi postami 
- dobrze wrócić do blogowania...
..........

Udało mi się skończyć przed czasem pierwszego antydepresanta 


Tak się prezentuje na roboczo - na razie samotny, ale z każdym miesiącem będzie ich coraz większa gromadka:




Zaplanowana podusia również gotowa 
- Młodszy może we wtorek iść na urodziny Julci:





Ostatnie zakupy w Haftixie zaowocowały między innymi zakupem pudełka na bobinki 
- no i udało mi się w końcu uporządkować moje mulinki.
Skromnie póki co, 
ale za to jak uporządkowane ;-))


..........

Pozdrawiam Was i dobrego tygodnia Kochani!!

.........



wtorek, 15 marca 2016

Pracowity tydzień i do przodu :)


Nawet nie wiecie jak się cieszę - to był robótkowo bardzo udany tydzień: 

dwa ufoczki skończone
trzeci zbliża się do mety ;)


Udało mi się skończyć motylki haftem płaskim na lnie - niby nic wielkiego, 
ale efekt przyjemny:







A dziewczynka wyprana czeka na zagospodarowanie na podusi dla pewnej ośmiolatki






tymczasem postawiłam ostatni krzyżyk na Elficzce - czas na wykończenie :


I jeszcze kwiaty, które dostałam od moich synów 
- każdy według swoich możliwości :




W międzyczasie poprawiam moją szydełkową sukienkę - zostało mało czasu.....

Pozdrawiam Was słonecznie - mimo wszystko :)


piątek, 4 marca 2016

Hafciarski weekend

Powrót do blogowego świata, a przede wszystkim na Wasze blogi dziewczyny, musiało tym poskutkować.
Na początek rzut oka na haft płaski.
To moje nieudolne próby cieniowania, stare takie, ale szkoda wyrzucić i tak sobie leżą



A tu drobiazg. Odkopany w takim stanie:





wczoraj już tak:





A dzisiaj przyszła przesyłka z Haftixu i zapowiada się powrót do krzyżykowania - tęskniłam!

Elficzka czeka:



a i nowe projekty się zaczęły kształtować w głowie i na aidzie:






No to do pracy!!
A tak całkiem poważnie, to postanowiłam podzielić tydzień jak inne dziewczyny - codziennie co innego - wtedy jest szansa, że w każdym projekcie małymi kroczkami do przodu.
A Wy jak myślicie? Macie tak, czy raczej po jednym od początku do końca???

Dobrego odpoczywania!!!