sobota, 27 lutego 2016

Szydełkowe sukienki i zjawka

Kolejne dwie szydełkowe sukienki - różnią się "trochę".
Jedna powędrowała do małej Królewny, druga czeka na swoją premierę 
- uroczystość 90 urodzin mojej Babci-szydełkomaniaczki.
Babcia do dzisiaj spędza całe dnie z szydełkiem, 
więc postanowiłam zrobić sukienkę dla siebie na tę okoliczność, 
żeby w ten sposób się Jej "przypodobać", hi...hi...

Tu akrylowe maleństwo z czapeczką:




I moja duma:

i parę zbliżeń:



Zużyłam na nią 800 g czeskiej włóczki bawełnianej. 
Pracowałam szydełkiem 2,5. Wzór kombinowany :))

A tu coś dla małego chłopczyka się tworzy:



...........


Wołają i inne techniki - szycie i krzyżyki już się niecierpliwią, tylko ten czas.... tak pędzi...

A na moim drugim blogu wspomnienia z ferii w Beskidzie Żywieckim - zapraszam:


Do zobaczenia!



poniedziałek, 22 lutego 2016

Śnieżnobiały kołnierzyk


Hej jak tam Wasza zima? U nas drugi tydzień ferii "zimowych" 
- wiosna w rozpędzie, hi..hi...

Biało było przez momentów kilka raptem, 
więc szybciutko spróbowałam ją uchwycić w mojej pracy 
i mam dla Was dzisiaj   szydełkowy, bawełniany kołnierzyk



wzór i sposób wykonania tu: 

Polecam tam zajrzeć drogie szydełkomaniaczki - sporo fajnych pomysłów :)
.....
I na początek przedwiośnia takie dwa drobiazgi 
- specjalnie dla Was:




Pozdrawiam serdecznie i dzięki, że tu zaglądacie :)

sobota, 13 lutego 2016

Szydełkowe mini sukienki

Moja pierwsza i druga sukienka szydełkowa, 
ale na pewno nie ostatnia - zostałam Ciocio/babcią ;-)
i Królewna Julka będzie miała sukienki :)

Na pierwszy rzut nieco większa z akrylu:

i druga - maleństwo, z bambusa:

Zdjęcia słabe, bo w międzyczasie musiałam zmienić komputer (nie tylko;-)), 
więc póki co "surowe", z telefonu, bez obróbki....

Jak Wam się podobają te maleństwa?
Bo ja nieskromnie powiem, 
że jestem bardzo zadowolona...

Pozdrawiam!