piątek, 11 września 2015

Szydełkowy misiu....

Oj straszna ze mnie Baba!!! 
Dawno już wygrałam rozdawajkę u Ani a post dopiero teraz. 
Ale, co tam - lepiej późno, niż później :-)




Piękny, prawda?
Dziękuję Aniu raz jeszcze :)

I pozdrawiam Wszystkich - moooocno!


A tu - jedno z weekendowo/wakacyjnych wspomnień...