sobota, 1 sierpnia 2015

Na płasko i krzyżykowo...

Czas wrócić do haftowania... Bardzo tęskniłam, ale czas u mnie nie biegnie tylko z..... Też tak macie??
A potem już ani czasu a jeszcze bardziej mocy w oczach - jak ja to mówię. 
Niestety wieczorne wyszywanie po 10 godzinach pracy to nie jest dobry pomysł.
Muszę nieco przeorganizować mój dzień, bo bardzo ostatnio zaniedbałam moje hobby...
A jest co robić - tu z promocyjnych wyprzedaży zakupiony przeze mnie między innymi taki zestaw do haftu płaskiego:


W środku:

wzór na papierze i na lnie, zestaw nici i igła. To mój pierwszy taki - zobaczymy, a ma być tak:
I jeszcze krzyżyki:
powolutku, bo chyba potrzebne mi nowe okulary - wizyta 17 sierpnia ;-))...
(sorki za zdjęcia - robione telefonem ;-).

..............

Poza tym ludziska ostatnio mnie zaskakują... pełno wszędzie wyrachowania i interesowności...
Nie można już tak po prostu umówić się na kawę bez "przy okazji"??
Nie wiem czy tylko ja tak mam, czy to ogólna tendencja...

Jak już uda mi się po kilku tygodniach umówić z kimś to okazuje się, że ten ktoś ma do mnie sprawę....
A "bliska" koleżanka dzwoni, bo .... musi się wygadać, po czym nie zapytawszy co u mnie musi kończyć....
Jakoś tak się złożyło w ostatnich tygodniach, że poprzez pewne zdarzenia, mimo przemęczonego wzroku przejrzałam na oczy ... i nie podoba mi się to co zobaczyłam...

.....

Rodzinnie udało nam się wyjechać na 3 dni - relacja z naszej wizyty nad jednym z kaszubskich jezior na moim drugim blogu tu:
http://naszecamperowanie.blogspot.com/2015/07/kruszwica-i-jezioro-gopo.html
a droga powrotna nad Gopłem tu: 
http://naszecamperowanie.blogspot.com/2015/07/kruszwica-i-jezioro-gopo.html
Cudne widoki, cisza i spokój .... uwielbiam...


Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i za to, że jesteście!


25 komentarzy:

  1. Śliczne hafciki będą, w dzieciństwie sporo wyszywałam haftem płaskim, odkąd poznałam xxx poszły w zapomnienie, teraz gdy pochłonęły mnie kartki czasem zaczynam tęsknić za igłą ale ten czas tak pędzi że znów go mało... ;)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Aniu - tyle pięknych rzeczy do zrobienia, a czasu mało i trzeba wybierać, a chciało by się wszystko :))
      pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Tak w życiu bywa, ja też mam słaby wzrok i nie widzę tych wad u bliźnich, ale czasami " warto pójść do okulisty"...Pozdrówki bezinteresowne ślę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć boli to jednak warto Basiu - masz rację:)
      dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Hola Barbara, me encantan los bordados planos a los que haces referencia, pero la vista hay que cuidarla ;-)))) espero que disfrutes de las vacaciones, saludos desde el País Vasco, Berta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hola Berta!
      muchas gracias, por sus amables palabras y su visita,
      ¡Mis mejores deseos :)

      Usuń
  4. Basiu! Czasem lepiej niedowidzieć...
    Piękny haft się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, z czasem chyba jednak lepiej wiedzieć....
      dziękuję:)

      Usuń
  5. Zycie niesyety jest sztuka wyborow dotyczy to rowniez umiejetnego dobierania znajomych. Tu sprawdza sie maksyma mniej znaczy wiecej. Lepiej 5 ale wiernych i szczerych niz 1200 rodem z fb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ale czasem nawet tych pięciu jestr nietrafionych...

      Usuń
  6. Oj wiem co czujesz, każdemu zdarza się odrobina zdrowego egoizmu - nie przeczę też czasem dzwonię bo chce sie wygadać ale nigdy nie zapominam o tym uprzedzić, przeprosić i zapytać co tam u Ciebie bo ja tak nawijam a Ty może masz swoje problemy... Ona też dzwoni kiedy ją wątroba gniecie bona tym chyba polega przyjaźń.
    Życze wiecej znajomych o dobrym sercu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Basieńko - przytulam, po okularki nowe leć koniecznie.... ja swoje za często zmieniam oj mus mus

    A wzorki śliczne czekam na gotowe hafty

    OdpowiedzUsuń
  8. No, no, piękności kupiłaś - trzymam kciuki by szybko udało się dobrać dobre okulary. Ten haft nie może zbyt długo czekać - przyznaj się, pewnie już coś tam zaczęłaś dłubać?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zestaw piękny, szkoda, żeby tyle czekał! Mam nadzieję, że nowe okulary pozwolą ci wrócić do wyszywania. A ludzie... Cóż... Mam nadzieję, że zaskoczą cię jeszcze swoją bezinteresownością. My ostatnio doświadczyliśmy bezinteresownej życzliwości od zupełnie obcych ludzi. Zatem nie jest źle!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, płasko to bardzo ambitnie! :) Ja próbowałam, ale nie bardzo wychodzi, dlatego bardzo trzymam kciuki :)
    A wrózkę dokończ! Będzie fajnym akcentem w domku :) Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popracuję nad tym Aguś - buziaki :)

      Usuń
  11. Ale cudny zestaw, pirkny obrazek bedzie, ten krzyzykowy rowniez. A ludzie, jak to ludzie czasem rece opadaja , oby jak najmniej spotykac takich interesownych. Ja dzis doswiadczam takich wyrazow sympatii, ze serce sie raduje a co najlepsze, wiekszosci z was nigdy nie spotkalam ;) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń