poniedziałek, 13 lipca 2015

Szydełkowe etui

Witajcie Kochani!

Padło i na mnie - z urządzenia zwanego telefonem (takiego fajnego - na "guziki";-)), służącego, z założenia, głównie do przeprowadzania rozmów, musiałam przerzucić się na te "nowoczesne".
Super. 
Uważaj, 
... bo jak spadnie to popęka...
... bo w torebce sam zadzwoni...
Szybka wiecznie upalcowana...
No i w samochodzie podczas jazdy numeru nie wybierzesz - zapomnij!
Też tak macie??
Trudno. 
Chyba wreszcie zgodnie z przepisami i bezpiecznie jeździć będę - hi...hi...

Trzeba było stworzyć etui - szybko, łatwo i przyjemnie :)




W jeden wieczór. Na razie ok. Z czasem może jakiś filcowy powstanie - póki co, mnie się podoba:)


............


A tu więcej pławniowickiego makra ...



Pozdrawiam Was serdecznie!!!



16 komentarzy:

  1. bardzo fajne etui :) sówka urocza!
    kiedyś też trudno było mi się przełamać do zmiany na smartfona, teraz - wstyd przyznać - jakoś trudno byłoby mi się rozstać z jego funkcjami i możliwościami :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne etui. Mi też było trudno się przestawić na smartfona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu ja jestem w gorszej sytuacji bo stary telefon się zepsuł mam awaryjny od Michasi i już mi sama etui uszyła, a do tego jest mamo uważaj i tak muszę wytrwać do października;)buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam szczęście i nadal korzystam ze zwykłego telefonu :-) I nie spieszno mi to zmieniać :-))
    Etui śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma to jak potrzeba chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne etui Basiu. Mnie już dawno obdarowała Marii i chwalę sobie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Etui praktyczna rzecz :) Też od niedawna mam taki nowoczesny telefon i do tej pory uczę się go obsługiwać, a tęsknię za tym tradycyjnym, z guziczkami...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie strasz mnei z tym telefonem, ja wciąz się bronię... A etui takie Twoje, taki przytulasek

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wygląda, ta sówka jest przeurocza i idealnie pasuje:) dodaje tego "czegoś" do efektu końcowego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo praktyczna robótka! :) No i masz pewność, że smartfon się nie potłucze ;)

    Basiu kochana, jestem! Tylko czasu brakuje na blogowanie :)
    Odezwę się niebawem :) Buzki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokrowiec bardzo fajny i ładnie przyozdobiony w sowią zawieszkę :)

    Też się broniłam, aż w końcu nie było rady, poprzedni telefonik się zepsuł. A w sklepie innych nie było, tylko smartfony. Używam tylko do dzwonienia, reszta jego funkcji jest mi zbędna.
    Jeszcze nie dodałaś takiej wady, że na dworze, szczególnie gdy świeci słońce, guzik widać na tym ekranie.
    Ale niech Ci dobrze służy i jak najdłużej. Bo aż się strach bać, co wymyślą za 4 lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na szczęście mam zwykły, z guzikami, z zamykanym ekranem telefon i jestem BARDZO zadowolona. Ostatnio operator proponował zmianę na dotykowy, ale ja byłam dzielna i się nie dałam. I mam nadzieję, że długo tak będzie. Wystarczy, że moi panowie mają te cuda techniki i co chwila się wkurzają :)))
    A etui świetne, sówka dodaje uroku :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pokrowiec. Też jestem fanką starych komórek ale niestety ktoś połasił sie na mojego starocia i też musiałam zmienić na iphone (których niecierpię) Aha i starego dzieci nie odblokują a obsługę nowych mają w jednym palcu nawet roczniaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne etui :)
    Pan do mnie zadzwonił niedawno (bo oczywiście umowa mi sie kończyła ;p) i bardzo zdziwiony po dwa razy dopytywał, czy ja pewno wiem co mówię ;) bo mówiłam, że nie chce telefonu dotykowego, ani takiego żeby "wyglądał" tylko żeby mi służył, zwłaszcza przy dzieciach ;) hahaha się uśmiał i pan i ja ;)
    Ale z tą jazdą to tylko na dobre dla Ciebie :)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń