niedziela, 28 czerwca 2015

Letnie koraliki

Podglądnęłam gdzieś niedawno całkiem podobne, ale zrobiłam po swojemu.
Bambusowa lub bawełniana włóczka, drewniane koraliki i wyszły leciutkie, letnie korale - pasują do wszystkiego i nie uczulają !!
Tu pierwsze:



a tu tworzą się kolejne:





Polecam!!!
.........

Tymczasem udało nam się spędzić miły dzień, mimo niezbyt obiecującej pogody.
W poszukiwaniu miejsca na ewentualny wypad nad wodę pojechaliśmy na rozlewisko Odry w okolice Raciborza.
Parę ciekawszych fotek na moim fotoblogu:


a tu bohaterka dnia - maleńka wydra, która stanęła na naszej drodze:


Wracając do domu, zupełnie przypadkiem trafiliśmy do Zabełkowa na Międzynarodowy Zlot Zabytkowych Pojazdów - chłopaki zachwycone - dla chętnych i zainteresowanych relacja tu:

Czasu dalej mało, doba się kurczy, ale co tam, czy ktoś ma inaczej ?

Pozdrawiam Was serdecznie!


6 komentarzy:

  1. Basiu koraliki miodzio!a przygoda poczytam na drugim blogu;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne koraliki :) a wyderka super! ale maleństwo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna plątanina :) Świetne letnie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe korale! Bardzo podobne robiłam kiedyś. A zdjęcie maleńskiej wydry śliczne! Taka słodka wyszła, Fajowe.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń