niedziela, 28 czerwca 2015

Letnie koraliki

Podglądnęłam gdzieś niedawno całkiem podobne, ale zrobiłam po swojemu.
Bambusowa lub bawełniana włóczka, drewniane koraliki i wyszły leciutkie, letnie korale - pasują do wszystkiego i nie uczulają !!
Tu pierwsze:



a tu tworzą się kolejne:





Polecam!!!
.........

Tymczasem udało nam się spędzić miły dzień, mimo niezbyt obiecującej pogody.
W poszukiwaniu miejsca na ewentualny wypad nad wodę pojechaliśmy na rozlewisko Odry w okolice Raciborza.
Parę ciekawszych fotek na moim fotoblogu:


a tu bohaterka dnia - maleńka wydra, która stanęła na naszej drodze:


Wracając do domu, zupełnie przypadkiem trafiliśmy do Zabełkowa na Międzynarodowy Zlot Zabytkowych Pojazdów - chłopaki zachwycone - dla chętnych i zainteresowanych relacja tu:

Czasu dalej mało, doba się kurczy, ale co tam, czy ktoś ma inaczej ?

Pozdrawiam Was serdecznie!


środa, 24 czerwca 2015

Twórcze Inspiracje...

... dotarły i do mnie..... 



I ja mam zaszczyt i przyjemność delektować się tą lekturą a przy okazji pochwalić, a i pomarudzić jak będzie trzeba.

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym dwumiesięcznikiem, bowiem zdarzało mi się podglądać go już tu i ówdzie.

Tym razem otrzymany egzemplarz przeczytałam "od deski do deski".

Mnóstwo tu różności - hafty, makrama, frywolitka, szydełko, szycie i wiele innych - dla każdego coś dobrego.

Mnie najbardziej:

- zachwyciły koraliki


-  urzekła ta biżuteria



- zaciekawiła makrama


- kuszą i te


- moje kochane krzyżyki


 - moja tęsknota 


-  i subtelne nieosiągalne, a może jednak?...


Najfajniejsze dla mnie jest to, że można tego wszystkiego popróbować, nie poświęcając zbyt dużo czasu na szukanie materiałów i półproduktów - wszystko pięknie podane.
W każdym kursie opisane, co użyte i jaki posiada kod, aby szybciutko móc się zaopatrzyć w internetowym sklepie Coricamo...


Czego chcieć więcej?
Oczywiście! Więcej rękodzieła i więcej... ;)

Uważam, że cena dwumiesięcznika idzie w parze z jakością a zawartości śmiało wystarczy na całe osiem tygodni.

Zachęcam i pozdrawiam serdecznie! 




czwartek, 18 czerwca 2015

Szydełkowy kocyk

Tak długo się za niego zabierałam, że maleństwo koleżanki urosło.... i kocyk został u mnie. 



Musi poczekać :)

Pozdrawiam Was serdecznie!


>>><<<

A dla chętnych Zamek Czocha tu.:)

sobota, 13 czerwca 2015

I jeszcze niespodzianka

Bardzo Wam dziękuję dziewczyny - już wiem czego tak bardzo brakowało mi przez te tygodnie bez blogowania ;-))
To dla Was:








Trochę piękna z ostatnich wyjazdów - relacje będą teraz tu - 
mój nowy blog, w którym postanowiłam dzielić się pięknem Świata, który spotykamy po drodze.

Ten obecny ("stary") postanowiłam pozostawić bardziej dla moich szeroko rozumianych działań rękodzielniczych.


Pozdrawiam Was serdecznie - dobrze, że jesteście :)

czwartek, 11 czerwca 2015

Zasłonki do sypialni

Było słonecznie i ciepło, w powietrzu jednak unosił się niepokój,
odpychany przez nią, jak natrętny owad.
Jednak nie ustępował. 
Uparcie drążąc wątpliwości i podejrzenia...
Zignorowała go, próbując nadal ogarniać codzienność.
To był błąd. 
Uderzyło nagle i z kilku stron: huragan, burza, powódź..., Życie.
Padła. Powstaje, walczy dalej. 
Tak łatwo się nie poddaje.
Choć czasem boli,to Życie...
(bs, 10-06-2015)





Powoli wracam do tworzenia, póki co moje zasłonki - zrobione już jakiś czas temu do sypialni.
Mam jeszcze sporo takiej bawełnianej tasiemki z transferami - macie pomysły na jej wykorzystanie? 


A może któraś z Was ma ochotę sama coś z niej stworzyć?
.....

Stęskniłam się za Wami - pędzę popodglądać co u Was :))
Pozdrawiam słonecznie :)