środa, 15 października 2014

Jest tam kto...??

A może już nikt się nie zastanawia??? nie zagląda??...

Sama jestem sobie winna... prawie sama :)))
Nie piszę, nie bywam... strasznie czas leci, je
sień piękna za oknem.. na nic nie starcza czasu - jak wszystkim....

Ostatnie tygodnie były pełne smutków w mojej rodzinie - nie dotyczyły bezpośrednio mnie, ale moich bliskich, i tak jakoś nie było nastroju...

Poza tym czas pędzi nieubłaganie i trzeba korzystać z każdej chwili, cieszyć się z każdego drobiazgu i nie bać się zmian. Małych i dużych - nieważne.. .
Każdego dnia spotykamy na drodze ludzi, którzy pozostawiają w nas swój ślad. Od nas tylko zależy co z tym zrobimy....
Nie wiem czy to kwestia ostatnich przeżyć, czy zbliżającej się "magicznej" (hi...hi...) granicy wieku kobiety, ale zauważam u siebie pewne drobne i większe metamorfozy.
Zwracam baczniej uwagę na to co mówią ludzie i często analizuję ich motywacje... postawy... Częściej niż kiedyś mówię głośno swoje zdanie, nadal uczę się asertywności...
i potrzebuję jeszcze metody na "poskromienie złośnicy" mojej własnej, co bywa czasem bardzo trudne, a czasem niemożliwe.... wybucham i już! I wtedy na nic cała wiedza na temat emocji, frustracji i zachowań międzyludzkich... 
I tak do następnego razu...

.....

Oj .. ale mnie wzięło... no dobra - następny post jeszcze w tym tygodniu - mam zaczętych parę prac i cudne zdjęcia naszej polskiej ziemi - 
to na razie Kochani!!! Pa!!!

No i pędzę do Was popodglądać :))

27 komentarzy:

  1. Zapowiedź obiecująca! Czekam na nowe prace. Przemyślenia bardzo trafne.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baśka, bo się pogniewam ha ha, co znaczy "na nic nie starcza czasu - jak wszystkim....", ja tam mam czas, na wszystko, na zaglądanie prawie codzienne do Ciebie również i na te oczekiwanie, kiedy wpadniesz do Wrocka... więc czekam, cierpliwie, tuptając nóżkami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę się pomieszało, ale nie zarzucam tego pomysłu... absolutnie -- może tylko nieco później :))))

      Usuń
  3. Basiu, mądrością powiało :D Nic w tym dziwnego, bo Ty mądra babka jesteś. Zaglądam bez publikowania Twoich wpisów nawet, bo podglądam Twoje szydełkowe twory :) Hihi zacięłam się i się uczę!
    Czekam na Twoje prace i coś z magicznego hafciarskiego świata :) Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteśmy i czekamy: ) jesień skłania do refleksji byle były pozytywne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i powolutku do przodu ... pozdrawiam ciepło:))

      Usuń
  5. No kochana, nareszcie się pokazałaś ślimaku w skorupce schowany ty mój. Z tym czasem to tak bywa że go mało i już. A tak na poważnie to wiem co masz na myśli pisząc o tych zmianach. Mam podobnie, moje spojrzenie na świat ostatnio bardzo się zmieniło, też poskramiam złośnicę i chyba nawet nieźle mi to idzie. Ale ona czasami sama się wyrywa spod kontroli. I masz rację w tym by cieszyć się wszystkimi drobiazgami bo człowiek, który to umie jest szczęśliwy na co dzień. Ściskam Cię bardzo mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Marysiu - jak zawsze wiesz co i kiedy... pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. No BA! pewnie że jesteśmy :) Zaglądam do Ciebie i zaglądam. I zaglądać będę. No właśnie tak dziwnie z tym czasem, a jak jest smutek to taki czasożerny jest smutek. Czekam na prace.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie zaglądam gdy nie ma wpisów ;) Korzystam z bloglovina , który podpowiada mi ,że właśnie opublikowałaś nowy wpis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też tak błyskawicznie czas upływa aż żal a do tego zbliżająca się zima psuje nastrój:/

    OdpowiedzUsuń
  9. cokolwiek się dzieje wokół to wszystko ma sens :) w jakiś sposób dla nas, nie?
    Dobrze, że jesteś :)
    że wróciłaś, że będziesz :)
    Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Justynko - cieszę się , że Wy jesteście :)))) pozdrowionka:))

      Usuń
  10. no jesteś Basiu droga ja jestem a czas płynie nieubłaganie i nie zamartwiaj się taka nasza kolej babskiej rzeszy - buziaczki ślę i pojawiaj się częściej - Marii

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację Basiu, przychodzi taki moment, że człowiek nie potrafi albo nie chce zapanować nad językiem, nad emocjami. Sama po sobie wiem, że ciężko mi nie raz trzymać język za zębami. Tak to już jest, że odrobina złośnicy jest w każdej z nas. W końcu kobiety to prawdziwe czarownice, a każda czarownica to mała złośnica.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  12. To chyba wpływ jesieni, bo dużo osób ma w tym czasie tendencje do refleksji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu... żółta kartka- tyle czasu nic nie napisać! Dobra, darujemy:-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. z pokorą przyjmuję:))) buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  15. çeviri o kadar kötüki ne kadarını doğru anladım emin olamadım.umarım her şey yolundadır.sevgiler.
    Odpowiedz

    OdpowiedzUsuń