poniedziałek, 23 czerwca 2014

Druga szydełkowa spódnica i letnia tunika

Miała być sukienka, 
ale włóczka poza tym, że cudna w pracy, 
okazała się bardzo mało wydajna, 
no i wyszła spódniczka





I tak się potem rozpędziłam, 
że jeszcze taką sobie tunikę pepełniłam.... hi...hi...



Pozdrawiam słonecznie !

10 komentarzy:

  1. Och, och, pozazdrościłam:)) Obie świetne.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tunika jest czymś nadzwyczajnym jak dla mnie! CUDO!:)
    P.S. Basiu- ja ślepota chodząca prawie jestem minus 5 na obydwu oczach, gdyby nie lupka... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na tunikę fenomenalny! Wygląda świetnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Basia, ależ ty szalejesz i z pomysłami i z wykonaniem. Buzialki - dzięki wiesz, że jesteś

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna spodniczka jak i tunika !!!! :) Baardzo mi sie podoba ten komplecik :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ciuchy lepsze niż od światowych projektantów - nadają się do noszenia :). Twoje pomysły są niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Basiu, spódnica po prostu cudo, zwłaszcza z tymi kwiatkami. Tunika zapiera dech, świetna. Trochę włóczki, trochę materiału i nowy strój gotowy.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tuniki - to moje ulubione elementy garderoby.

    OdpowiedzUsuń
  9. nasılda üşenmeden sabırla örüyorsun bu güzellikleri.çok ama çok beğendim.harika olmuş hepside.

    OdpowiedzUsuń