czwartek, 6 lutego 2014

Haft cieniowany - inspiracje


Moja fascynacja tym haftem trwa (dzisiaj będzie długo - ostrzegam!!)
Tyle, że na razie raczej jestem na etapie: przyglądam się-oglądam-szukam-obserwuję. :))

Podobnie było rok temu jak zachciało mi się kupić w końcu maszynę do szycia - moje marzenie. 
Jak już ją miałam to najpierw trzy dni się jej przyglądałam, czytałam instrukcję parę razy, znowu się przyglądałam... 
Tak to trwało - taka gra wstępna, no bo w końcu musiałyśmy się dobrze poznać i sprawdzić czy się polubimy :)) hi...hi....
A teraz współpracujemy od wielu miesięcy bez zarzutu i ... nie możemy bez siebie żyć! :))

No i mam nadzieję, że z tym haftem też tak będzie :) Chociaż gra wstępna zdecydowanie potrwa dłużej :)))
Tak jak już wspominałam w tym poście sporo obserwuję dwie Lunki (pozdrawiam), widziałyście jak one haftują??

Luna Małgosia
Luna Malutka 


Luna Malutka uczy nas krok po kroku - zajrzyjcie :))




 

czy odkryta ostatnio przez Lunę 




I jeszcze znalazłam taką cudną stronkę, gdzie krok po kroku możemy podglądać i próbować (ja ciągle podglądam :))

  
i krok po kroku:

    
    
 Pięknie prawda? :))
Tymczasem u mnie taki hafcik próbny - ćwiczyłam długie i krótkie, ale mulinka była cieniowana:))


Pozdrawiam Was cieplutko Kochani 
i dziękuję za każde miłe słowo, które u mnie zostawiacie :))

Dobrego dnia!!

19 komentarzy:

  1. Zobaczyłam najpierw inspirację więc pomyślałam że się uczysz, ale ja ptasiory zobaczyłam to Ty już dobra jesteś w te klocki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię się, że zwariowałaś na punkcie tego haftu. Cudnie to wygląda, ale trudne jest jak diabli. Podziwiam za konsekwencje w nauce. Idzie Ci całkiem dobrze.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, piękne i truuudne:) Ty zaś wspaniale dajesz sobie radę! Ptaszki są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również podglądam obie Luny i coraz częściej muszę w sobie zwalczać chęć rozpoczęcia nowej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ptaszki wyszły uroczo a cieniowana mulinka dała fajny efekt. Mam wrażenie, że nieco gruba nić, albo małe ptaszki i chyba zrobiłaś mój błąd z moich rajskich ptaków - albo za mocno ciągnięta nić albo nieco elastyczny materiał bo się nieco pościągał. Ale machnęłam na to ręką w obu przypadkach - bo kalie też się pościągały leciuchno. Super że ćwiczysz i łapiesz byka za rogi. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest prawdopodobnie jedna z tych rzeczy, której nigdy się nie nauczę :) Czarna magia po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. obie luny obserwuję i podziwiam..ale po twoich ptaszkach podziwiam i ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj wspaniałe są te hafty - Twoje próbne ptaszki wyszły uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te hafty wyglądają tak realistycznie, że aż się wierzyć nie chce, ze to haft:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziutkie ptaszki! A ja jestem wstrętny leń i zostaję przy krzyżykowym (choć kiedyś wyszywałam cieniowanym...);)

    OdpowiedzUsuń
  11. Basiu piękna ta technika haftowania tobie dobrze idzie ja kiedyś kwiaty tylko malowaąłm nitką a teraz jestem za leniwa buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  12. He he dzięki za darmową reklamę. Cieszę się,że nadal rozwijasz swoje umiejętności wdziedzinie haftu płaskiego , cudownie Ci idzie ,w pierwszej chwili pomyślaąłm ,ze zdjęcie ptaszkó pochodzi z jakiejś strony ! a to Ty jesteś autorka tych cudeniek! pięknie , spróbuj teraz wycieniować jedną niką muliny zobaczysz jaki bedzie efekt !

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu , to jest CUDOWNE !!!
    Podglądając Twoje prace coraz bardziej dojrzewam do tego , żeby odkurzyć szydełko :):)
    Bo mi się zachciewa z czymś ruszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu, masz wspaniałe mistrzynie, a Tobie idzie rewelacyjnie, chciałabym tak, podziwiam Cię i pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. örnekler çok güzel özellikle kurt resmi olan.ama senin işlemen de çok güzel ve şık olmuş sevgili barbara.ellerine sağlık.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny efekt z tą cieniowana mulina!

    OdpowiedzUsuń