niedziela, 20 października 2013

Szyję i szydełkuję .... choć nie widać

Jako, że siedzę teraz nad moim pierwszym większym projektem, to bardzo mnie tu nie widać...
W międzyczasie z potrzeby powstał komplecik dla Młodszego:


A dla Siostrzeńca mojego - ocieplacze na nogi:




Kiedyś mówiło się na to getry, 
ale teraz to słowo nabrało całkiem nowego znaczenia.
Miałam takie piękne, wielokolorowe,
 robione przez moją ciocię -
świetnie się spisywały, bo grzały, nie wychodziły z butów no i ... były jedyne w swoim rodzaju .
A Wy znacie ten wynalazek z przed wielu, wielu lat?

.........

No i taki księżyc u nas ostatnie noce:


Już od dawna te kilka nocy w okolicy pełni, to dla mnie noce bezsenne, ale co tam - przywykłam.
Może jest coś we mnie z ... czarownicy???;)))

Pozdrawiam Was cieplutko Kochani 
i bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz - uwielbiam je!!!



14 komentarzy:

  1. neden uykusuz geceler? bacak ısıtıcıyı sevdim.evde kullanmak için bende yapmalıyım aslında.:)çok güzel sevgili barbara.güle güle kullansın yakışıklı oğlun.sevgi ve selamlarımı gönderiyorum.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też tak mam koło pełni chodzę po nocy, wszyscy w łóżeczku a ja szydełkuje lub buszuje w kuchniii ;))
    Getry - super ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne kochana takich rzeczy się nie zapomina a koleżanka powyżej widzę że ma mój charakter też po nocy w kuchni siedzę coś dłubię coś pracuję coś maluję itp. itd typowe babskie spokojne marzenia się spełnia a i w lodówce również buszuję bo apetyt mi wówczas dopisuje - to taka moja przystań nocna a te getry są wspaniałe pozdrawiam ciepło buziaki ślę Maria

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba każda z nas ma coś z czarownicy:)))))))
    Świetne getry!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne prace. U mnie znów od tygodnia leje i wieje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mlody wygląda rewelacyjnie, mam przesłać buziaka dla niego od M;) Basiu ja znam moja mama mi takie dziergała, wtedy to był jak ciuch z pewexu oj różnokolorowe. Moja mama wróciła do drutowania jak ja się cieszę, będę miała sweterek;) Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Getry były modne za czasów mojej wczesnej młodości, nosiło się, nosiło... I samej robiło.:) Świetny jest ten pierwszy zestaw!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć Siostrzyczka! hmm.... komplet jest dla mnie zagadką ale jest świetny; lubię jasną nitkę w takich kompletach - dodaje elegancji i "radości"☺
    ... a na getry mój Mały już czeka - wytłumaczyłam mu, że są w paski, takie jak noszą sportowcy no i się ucieszył (wiesz tak na wszelki wypadek gdyby nie chciał założyć bo uparrrrtty, ciekawe po kim?)
    Tak, odnośnie księżyca i czarownicy; to zapewniam, że czarownicą nie jesteś na pewno ale raczej CZARODZIEJKĄ !♥!♥!♥!♥!♥!♥!

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz wszystko co stare wraca do łask i dobrze bo to bardzo cwane rzeczy i cieplutkie :)) a ja lubię jak jest cieplutko i nic nie wyłazi i się nie podwija :)). Cudeńko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczny komplet!!!! uwielbiam takie skarpety:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajniaste getrasy :) Ja ostatnio obcięłam rękawy od starej bluzy z zamiarem przerobienia ich na getry i teraz kombinuję jak to zrobić bez maszyny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ... wracając do getrów: dziś pierwszy raz założone i ...

    i fantastycznie pasują, Dziecko wesołe i zadowolone, tak mocno, że w przedszkolu z ledwością udało mi się przekonać do zdjęcia ich!!! ☺☺☺
    ♥Buziaki dla Cioci od Siostrzeńca♥

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas raczej pełne skarpety sie sprawdzały ;)

    OdpowiedzUsuń