poniedziałek, 1 lipca 2013

Torba na chleb ;-)

... no tak powiedział mój "mały" braciszek hi...hi...
Tak czy siak - jest,
moja pierwsza torba.
Najpierw trochę ćwiczyłam wyszywanie, 



ale ciężko szło, 
bo niefortunnie wzięłam wolny kawałek surówki bawełnianej 
(to nie był najlepszy pomysł:)).
Póżniej zobaczyłam te róże i .... już wiedziałam - MOJA TORBA :)






Choć mój G mówi - "BS Bank spółdzielczy ..??"
Taki jego żarcik :)
Ważne, że mi się podoba, prawda ? ;)

22 komentarze:

  1. no ba, pierwsze koty z płoty. Ty masz być zadowolona pani BS. brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - Twoje komentarze, miód ...:)
      buziaki

      Usuń
  2. ... a torba piękna! jak znajdę w końcu czas to wyszyję sobie swoje inicjały na kawałku materiału a Ty uszyjesz mi torbę ???

    OdpowiedzUsuń
  3. Torba urodziwa bardzo. A Bank Spółdzielczy bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Que bordado mais mimoso. Ficou uma graça Barbara. PARABÉNS!

    OdpowiedzUsuń
  5. Torba wyszła fajnie.Podoba mi się zestaw kolorystyczny.
    A inicjały? - B = Bardzo S = Sympatyczna :-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. wow!!
    Super efekt!!
    i kolory świetnie dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bank Spółdzielczy haha :) może bądź spostrzegawczy ? Z dedykacją dla chłopa ;) hihi ważne że Tobie się podoba ;) A mi zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przypomniało mi się, jak byłam dzieckiem i z torbą chodziło się po chleb, taka zwykła z materiału w paski, chleb zawsze być ciepły, świeży , tylko w taką torbę można go było zapakować, to były czasy! a Twoja niech dobrze służy do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  9. çantaya bayıldım.çok güzel ve şık olmuş.bravo sevgili barbara ve kesinlikle devam..

    OdpowiedzUsuń
  10. Z taką torba to i zakupy przyjemne ;) Ale chyba najlepsze, że pomyslalas o sobie ;)

    OdpowiedzUsuń