czwartek, 25 lipca 2013

LAS - poziom II

ikona wpisu
Oj długo nie mogłam się zabrać a potem samo poszło jak burza - dwie godzinki i gotowa podusia:


Moja hafciarka znalazła swoje miejsce na ziemi :) i jest szczęśliwa.
Mięciutki jeans z czerwonym lnem, połączony tą genialną tasiemką wyszedł (nieskromnie mówiąc;)) superaśnie.
Hafcik i len podkleiłam flizeliną, a hafciarka dodatkowo jest podłożona władem do pikowania - podusia jest miękka i dobrze się prezentuje dzięki temu.

Poszła już w dobre, złote ręce Agi - z zabawy "podaj dalej"
.....

 Pozdrawiam cieplutko :)

sobota, 20 lipca 2013

Krecikowa poduszka dla Maluszka

No już nie takiego Maluszka :) 
Dwa dni temu mój Siostrzeniec skończył dwa latka i jako, 
że jest fanem Krecika powstała właśnie ta podusia


Wyszywałam na starej jak świat kanwie i trochę mogło być gęściej, 
ale efekt zadawalający.

Przy szyciu trochę użyłam ściegu krytego, ociepliny i trochę pikowałam (mój pierwszy raz :))


A moja zdolna, ale ciągle zajęta Siostra 
uszyła ręcznie swoje pierwsze dzieło 
- potęga matczynej miłości :)!!


STO LAT Maluchu!!!

czwartek, 18 lipca 2013

Wyróżnienie "7"

Z bloga Nitki Ariadny niespodzianka dla mnie - międzynarodowe wyróżnienie, które wędruje z Meksyku przez Hiszpanię do Polski - czas posłać go dalej:) 



 DZIĘKUJĘ !!!!

Oto zasady przyznawania wyróżnienia:

Należy podać skąd do nas nagroda przywędrowała, podać
7 informacji o sobie oraz przekazać nagrodę kolejnym
7 blogom.


Dobrze, wiecie, od kogo przywędrowało, teraz należałoby zdradzić co nieco na swój temat;)


1. Kocham tworzyć - do szaleństwa :)
2. Najlepiej odpoczywam na trzy sposoby: tworząc, pracując w ogrodzie, przebywając z bliskimi mi ludźmi :)
3. Nie lubie ludzi zakłamanych i nieszczerych
4. Mam Ogromną słabość do słodkiego wszelakiego
5. Ciągle marzę o bliskich i dalekich podróżach
6. Mimo dotychczasowych doświadczeń ciągle wierzę
w bezinteresowną, prawdziwą przyjaźń
7. Chciała bym się więcej ruszać, ale..... mi się nie chce, hi...hi.... :)

A to moje nominacje:
7. http://alanayy.blogspot.com/

Dziękuję i pozdrawiam Wszystkich:)!!
...

środa, 17 lipca 2013

Podaj dalej ... :)

Jakiś czas temu załapałam się na tę zabawę u Ani M
i otrzymałam od niej te piękności-różności:

BARDZO DZIĘKUJĘ ANIU !:)


Teraz moja kolej - zapraszam u mnie.
Zasady zabawy większości już na pewno znane :

- dwie pierwsze chętne do obdarowania zgłaszają się w komentarzu pod tym postem, wyrażając swoją chęć wzięcia udziału,
- ja tworzę coś specjalnie dla nich i przesyłam na podany adres :)
- w zamian osoby chętne organizują taką zabawę u siebie :)
taki "łańcuszek" - zapraszam :)

(podobno jest na to rok czasu - ale kto by tam tyle czekał ...:))

.....
W kwestiach szycia spróbowałam z kolejną dziedziną 
- czas na przeróbki :) hi..hi...
Ekspresowo przerobiona spódnica dla kuzynki i rozpędem z dwóch moich sukienek, w których nie chodziłam, powstały tuniki.
Dobrze poszło, więc planuję już następne :)

Tymczasem, przy okazji, 
dwie zjawki tego, co tworzę obecnie ))

.....

wtorek, 16 lipca 2013

Ekspresowa kartka ślubna

Zrobiona na za 5 dwunasta ;) na ślub pewnego ucznia mojej kuzynki.
Fajnie się robiło, bo dawno nie bawiłam się papierem.
Tym razem po raz pieerwszy do przeszyć wykorzystałam maszynę a każdą kartkę przyklejałam na kartonik dla wzmocnienia efektu 3D.

Kuzynka zadowolona ;) i ja również :)


pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 15 lipca 2013

Kudowa Zdrój - part III (...ostatni :))

Park Zdrojowy

"Obłędne" Skały


prawie zdobyty Szczeliniec i ... dinozaury :)
.....
To jest ostatni post z cyklu Kudowa , mam nadzieję, 
że Was nie zanudziłam :)

....
Miłego tygodnia wszystkim :)!!

czwartek, 11 lipca 2013

Kudowa Zdrój - part II

Pojechałam tam pooddychać świeżym, górskim powietrzem
 i spotkać się z Dominiką i jej mamą z MP
które przebywały w Orliku - Szpitalu Rehabilitacyjno Hematologicznym dla dzieci z chorobami hematologicznymi, onkologicznymi i ortopedycznymi, 
znajdującym się 8 km od centrum Kudowy na górze Bukowina.

Nasze (moje i Młodszego) kolejne marzycielskie spotkanie okazało się podwójnym bo przebywał tam również Kacperek z mamą.


Było fantastycznie - ludzie, okoliczności przyrody...
Spędziliśmy chwile pełne radości dzieci i mam :)

Poznałam również inne wspaniałe Zwykłe-Niezwykłe mamy, 
które choć tam spotykały się po raz pierwszy w życiu, tworzyły wspaniałą, wspierającą się nieustannie rodzinkę ....


......
a to dla Was Dziewczyny :

Zwykła-niezwykła... (...mama)

Potrafi trwać, choć inni odpadli,
nie dali rady, bo byli za słabi,
zawsze gotowa by pomóc w potrzebie,
przez moment nawet nie myśli o sobie...

potrafi łapać kolorowe motyle,
potrafi ujarzmić je nawet na tyle,
że siadają pięknie na dziecka dłoni,
nic wtedy nie boli, a wszyscy spokojni...
Zielone, niebieskie - wiedzą, które lepsze
potrzebne są ciągle dzieciom jak powietrze,

Pilnuje każdego oddechu dziecka swego,
choć chciała by go wiedzieć bardziej samodzielnego,
choć drży o każdą chwilę, każdy dzień...
kiedy trzeba potrafi usunąć się w cień 

potrafi cieszyć się każdą piękną chwilą,
oby jak najwięcej takich w życiu było !!!
(bs, 10-07-2013)
......



środa, 10 lipca 2013

LAS - poziom I

Mój pierwszy etap - zaliczony :)
ikona wpisu
Z rozpędu uszyłam dwie....

taka sama z obu stron ...

 z każdej strony inna ...

 etapami:


nie - trzy torby! :)


Torby pozostałych uczestniczek można oglądać pod tym linkiem
a moje etapy pracy również tutaj (zdjęcia).

.......

Pięknego dnia Wszystkim 
- i bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny :)!!!
......

wtorek, 9 lipca 2013

Kudowa Zdrój - part I -

Na pierwszy ogień - nasza wizyta w Muzeum Zabawek - NIEWYCZERPANE ŹRÓDŁO INSPIRACJI 
- popatrzcie sami:

Raj dla każdej dużej i małej dziewczynki - lalki,...
które muszą mieć ubranka...
i domki z bardzo bogatym wyposażeniem...
Lubią również towarzystwo innych zabawek...

i bibelotów...


Jest tam też "klasa" wspomnień - pamiętacie te "gadżety"?:



No i na koniec - "wisieńka na moim torcie" 
- sprzęt, o którym marzy każdy mistrz rękodzieła:
Czyż nie są piękne?...
.....

Byłam tam kolejny raz, ale dopiero po raz pierwszy odkąd próbuję "tworzyć" moje małe rękodzieło, i powiem Wam, że patrzyłam na wszystko jakby po raz pierwszy ....
Mogłabym tam spędzić cały dzień....

Jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale na moje usprawiedliwienie powiem, 
że 95% eksponatów znajduje się w szklanych gablotach - niestety! (nie można się pobawić, hi...hi..;))

Pozdrawiam serdecznie :)


poniedziałek, 8 lipca 2013

Prawie Hello Kitty :)

Hej Kochani! Jak spędzacie lato?
Ja miałam okazję spędzić sobotę i niedzielę w Górach Stołowych...
Było pięknie... 
Fajne kobitki, fajne dzieciaczki, fajna pogoda, przyroda i ... wszystko...:)
Ale o tym następnym razem, 
bo mam sporo zdjęć i muszę to trochę uporządkować.
.....
Dzisiaj kotek - dla Pewnej Młodej Damy, 
która już po wakacjach wybiera się do przedszkola :)
Mam nadzieję, że jej się spodoba :)



Pozdrawiam i miłego tygodnia :)!!

piątek, 5 lipca 2013

Miłość od pierwszego wejrzenia...

Czyż ona nie jest urocza ?
Nie mogłam tego obrazeczka nie wyszyć, 
i ..
zobaczcie sami



(przepraszam - jeszcze nie wyprane nawet, 
bo nie wiem co z tego stworzę ...:))
.....

czwartek, 4 lipca 2013

Bardzo stare hafciki i .... kuchenne ręczniki

Dawno, dawno temu.....
oj to nie bajka - ja po prostu nawet nie wiem kiedy to zrobiłam...
Nie trzeba wcale fachowca i bardzo wytrawnego oka, żeby zauważyć ile mankamentów mają te obrazeczki, ale co tam...
Miałam je wyrzucić?


Szkoda mi było....
Powstały takie tam ściereczki:


Pozdrawiam cieplutko moich obserwatorów i wszystkich odwiedzających - fajnie, że jesteście :)

Lato, lato.....

U mnie przymusowego wolnego ciąg dalszy...
Młodszy złapał jakąś bakterię (zapalenie ucha), 
ale już powolutku do przodu...
Siedzę z nim w domku, albo w ogrodzie...






Samych miłych chwil Wszystkim ... :)
.....

poniedziałek, 1 lipca 2013

Torba na chleb ;-)

... no tak powiedział mój "mały" braciszek hi...hi...
Tak czy siak - jest,
moja pierwsza torba.
Najpierw trochę ćwiczyłam wyszywanie, 



ale ciężko szło, 
bo niefortunnie wzięłam wolny kawałek surówki bawełnianej 
(to nie był najlepszy pomysł:)).
Póżniej zobaczyłam te róże i .... już wiedziałam - MOJA TORBA :)






Choć mój G mówi - "BS Bank spółdzielczy ..??"
Taki jego żarcik :)
Ważne, że mi się podoba, prawda ? ;)