poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Skalniak i takie tam....

Nie mogę chodzić do sklepów ogrodniczych! A już na pewno nie w towarzystwie Młodszego.....
Po ostatniej wizycie, podczas której mieliśmy raptem zakupić parę kwiatków do skrzynek na parapety, skończyło się małą rewolucją w ogródku...



I z mikro zakącika a'la skalniaczek powstało takie małe cudeńko:


Jako, że urzekły nas niezapominajki, trzeba było zrobić pseudo oczka wodne

i całkowicie przekonwertować całą koncepcję (ziemia, kamienie, kwiaty...). Fantastyczne zmęczenie ....

a potem jeszcze zostały skrzyneczki i ... "por favor":


Gotowe!!!

Majówkę czas zacząć ;-)

wtorek, 23 kwietnia 2013

Wiosna? - Ach, to Ty !!!!

 .....

odrodzenie

jak wiosna spóźniona
bardzo upragniona,
życie piękną chwilą,
choć też trudno było 
serca nasze grzeje 
wiosna daje nadzieję 
 
choć długo to trwało
czasem bardzo bolało,
ale warto było,
by coś się zmieniło,
serce moje się śmieje
wiosna daje nadzieję ...
 (bs, 23-04-2013)


.....

Wiosna się panoszy w domu


 i w ogrodzie





W międzyczasie cały czas coś tworzę, ale potrzebuję jeszcze trochę czasu ... 
I pracy jakoś więcej - spóźniona wiosna spowodowała straszne zaległości 
w moich pracach domowo-ogrodowych, ale powoli do przodu, ... 
każdego dnia ...
 ...
pozdrawiam cieplutko :-)
 

sobota, 20 kwietnia 2013

Szydełkowe próby kwadratowe

Za oknami wiosenny deszczyk, zresztą bardzo potrzebny w przyrodzie, więc czasu jakby więcej spędzamy w domkach.
Mam zamiar szybko uporać się z sobotnimi porządkami i nadgonić trochę moje ulubione...

Tymczasem w ramach samouczenia i ćwiczeń - babcine kwadraty :-)

Ten chyba najpopularniejszy:
 ten bardzo ciekawy
 i jeszcze takie dziurki:
 i nieudane serduszko 
(nad tym muszę jeszcze popracować ;-))
 i kwiatkowy:
 i z tej grupy mój ulubiony
Wiem, że jeszcze "trochę" przede mną tych kwadratów, hi...hi..., ale póki co start uważam za zaliczony :-)



......
 Dziękuję za miłe wpisy i witam kolejnych obserwatorów :-)
Miłego weekendu!!
...... 

czwartek, 18 kwietnia 2013

Nominacja LIEBSTER BLOG


Dzisiaj dzięki AnEvelin Prze odpowiem na 11 pytań, 
bowiem zostałam wyróżniona przez Anię do zabawy Liebster Blog
 
No to odpowiadam - proszę bardzo: :-)
  1. Kawa czarna czy biała?
    BIAŁA
  2. Góry czy morze?
    MORZE
  3. Piwo czy Wino?
    WINO
  4. Książka czy kino?
    KSIĄŻKA I ... KINO
  5. Wymarzone miejsce do mieszkania dla rodziny?
    DOM Z OGRÓDKIEM 
  6. Ulubiona kuchnia?
    NIE MAM SPRECYZOWANEJ
    - UWIELBIAM PRÓBOWAĆ WSZELAKICH NOWOŚCI
     
  7. Ulubiony deser? A ILE MAM MIEJSCA DO PISANIA? ;-) ... JEST ICH WIELE 
  8. Mini czy dres?
    ZDECYDOWANIE DRES
  9. Największe marzenie?
    PODRÓŻE, POZNAWANIE INNYCH KULTUR I LUDZI
  10. Największe osiągnięcie? MOJA RODZINA
  11. Określ się w max 3 słowach?
    NIEPOKORNA, NIEPOPRAWNA, ROMANTYCZKA
ufff ... udało się :-) ... żartowałam, to dobra zabawa przecież :-)


MOJE PYTANIA:
 
1. Założyłam bloga, bo ....

2. Ile czasu dziennie poświęcasz na czytanie/ pisanie bloga?  

3. Książka czy TV? 

4. Ulubiona książka?

5. Spacer czy rower?

6. Mieszkanie czy dom?

7. Miasto czy wieś ?

8. Jakie miejsce na świecie najchętniej byś odwiedził/a?

9. Pies czy kot?

10. Wierzysz w prawdziwe przyjaźnie?

11. Co zawsze poprawia Ci humor?


I MOJE NOMINACJE:

ZASADY:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

 Zapraszam do zabawy!
.....

A ostatnie ranki u nas taki wschód słońca:
i biedroneczka na szczęście dla Was
 - pozdrawiam cieplutko :-) 

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Odkryłam ją!!!

Okazało się, że do mnie też przyszła!!!!!
Trzeba było ją tylko .... odkryć
I to dosłownie.
Pierwszy, wręcz gorący wiosenny dzień, 
więc nie mogłam wysiedzieć w pracy 
- przecież mój "ogród" czeka! 
No to się zaczęło ... wiosna się spóźniła i to sporo, więc i sporo do zrobienia :
No więc grabiłam, grabiłam, grabiłam, grabiłam i grabiłam ...... 
końca nie widać, ale co tam .....
miałam pomocnika (nawet dwóch) ;-)
Jeden porzucił jednak swoje narzędzie pracy

  a Drugi nie dał się fotografować :-(
......
Było tego, oj było!! 
Zostało jeszcze na parę dnie, ale ... udało się 
- Wiosna została u nas odkryta!!!



 Jutro nie będę się mogła ruszyć - 
ręce już mnie bolą od tego grabienia, plecy od schylania .... 
Uwielbiam to!!!!
Najlepiej odpoczywam jak się zmęczę na ogródku :-)
 .....

Witam nowych Obserwatorów -
dziękuję Wszystkim za przemiłe komentarze 
i pozdrawiam wiosennie :-)
 

niedziela, 14 kwietnia 2013

Fartuszek kuchenny

Nareszcie przyszła!!! 
Upragniona i wyczekiwana bardzo długo wiosna 
raczyła w końcu zawitać i do nas 
- wprawdzie pogoda dalej nas nie rozpieszcza i wczoraj była bardzo kapryśna
zgodnie z resztą z przysłowiem
"kwiecień plecień, wciąż przeplata
trochę zimy - trochę lata!"
ale co tam - ważne, że już jest!!
.....
Mam poczucie wielkich zaległości porządkowych a doba nie chce się rozciągnąć, ups... trzeba przyśpieszyć obroty.
.......

 Już dawno miałam ochotę uszyć sobie kuchenne gadżety, szczególnie że udało mi się kupić piękny kawałek materiału.
Na pierwszy ogień - fartuszek.



Uszyłam wg formy z tej strony, ale zrobiłam trochę swoją wersję :-)

Jestem zadowolona :-).

Pozdrawiam Was cieplutko i wiosennie!!!   

wtorek, 9 kwietnia 2013

Huśtawka i kwiatki

Nie wiem jak Was, ale mnie ta huśtawka nastrojów związana z wiosną
która powinna być a właściwie ciągle jej nie ma, strasznie już nuży...
Takie szybkie huśtanie jest niebezpieczne i przysparza bólu głowy....
Słoneczko - śnieg, 
minus - plus,  
ogromny przypływ energii 
i nagły jej spadek... 
ups....
 ........
Tymczasem Młodszy nie może pozbyć się kaszlu. 
Trzeci w ciągu ostatnich 10 dni lekarz (poprzedni nieskuteczni),
 poza dolegliwościami górnych dróg oddechowych  i zleceniu inhalacji stwierdził płaskostopie i koślawość stóp 
(Młodszego od dłuższego czasu bolały kolana... ;-()...
Zakupiliśmy nabulizator do inhalacji, buty ortopedyczne z wkładkami, 
mamy zestaw ćwiczeń i ... 
domowe prace plastyczne dla zabicia czasu ....

Stare pudła,
 farbki,
 rolki z papieru toaletowego...
 trochę chęci i ...
 ... wagon radości!!!
 
.......
 Tymczasem ja zaledwie parę kwiatków zdążyłam zrobić


Dopiero się uczę - bądźcie wyrozumiali... ;-)

 

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Zaproszenia komunijne

Tym razem pokusiłam się o zrobienie zaproszeń 
na Pierwszą Komunię pewnej Księżniczki
Inaczej niż inni....


Może skromne, ale tak chciałam i ...jestem zadowolona
mam nadzieję, że Księżniczka też...
 
Radosnych chwil wszystkim :-) 

sobota, 6 kwietnia 2013

Szydełkowo skończyłam

No i moje pierwsze małe dzieło skończone

 Ostatecznie praktyczniejszy mógł byś szal - węższy, ale dłuższy.
Ale co tam - chustka też nieźle się prezentuje

 Myślałam, że to nie dla mnie, a chyba się polubiliśmy - ja i moje szydełko :-) 
do miłego!