środa, 30 stycznia 2013

Karteczki urodzinowe

Karteczki scrapbookingowe fascynują mnie już od dłuższego czasu. 
Podglądam, oglądam, kupuję kolejne narzędzia pracy i ciągle coś próbuje tworzyć.


Daleko mi jeszcze do wymarzonego ideału w tym zaczarowanym papierowym świecie, ale wciąga mnie tu coraz bardziej.



Tak więc od świąt Bożego Narodzenia staram się aby wszyscy bliscy i znajomi otrzymywali ode mnie kartki "własnej produkcji" hi.. hi...


coś dla starszych ....


dla młodszych...


i "średnich" ;-)) 
.............

Dziękuję że zaglądacie do mnie ;-) I za wszystkie wpisy ;-)) 
Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 29 stycznia 2013

Rajska podusia - powiew przeszłości

Dzisiaj poduszka, która długo czekała na swój czas - zrobiona przeze mnie lata temu (oj, oj)...



Porzucona cierpliwie i cichutko leżała schowana w szafie z nadzieją na swoją wielką chwilę.

I stało się - dostała się w szacowne grono robótkowych serwetek, specjalnie z okazji świąt Bożego Narodzenia pieczołowicie przygotowanych do eksponowania przez złote ręce mojej Mamci (dziękuję ;-)) i ukazała się w całej swojej krasie.

Zresztą zobaczcie sami...


Rajski Ptak wykonany przeze mnie niesamowitym haftem richelieu


...............

sobota, 26 stycznia 2013

Mysz i osioł

Naśmiewała się mysz z osła,
 że jest bardzo głupim osłem.
 Na to osioł odrzekł mądrze:
 "Dzisiaj głupim, jutro posłem" 

                                   Michał Radomski


....................

Dzisiaj szycie filcowe przestrzenne (hi..hi..)...
Do końca nie wiedziałam co z tego się urodzi... Tymczasem dzisiaj, tuż po północy pojawił się on .... Osiołek Barnaba:


Dawno, dawno temu dostałam prawie takiego osiołka z prześlicznego materiału w czerwoną krateczkę. 
To był bardzo bohaterski osiołek - oddał swoje istnienie dla nauki ... mojej nauki, gdyż rozłożyłam go na części pierwsze, żeby poznać tajniki osiołkowej anatomii...

Dzisiaj mój Barnaba spotkał na swej drodze Szarą Myszkę i ... od razu ją pokochał - czyż nie jest słodka?



A ona obiecała nigdy się z niego nie naśmiewać...


... i żyją długo i szczęśliwie ;-)

piątek, 25 stycznia 2013

A night like this - Caro Emerald


Odkąd usłyszałam jej „A night like this”, parę lat temu – wpadłam…. 

 

Muzyka, która zawładnęła mną całkowicie i wdzierała się w moją duszę za każdym razem kiedy włączałam radio…
.........................
A night like this
From where you are
You see the smoke start to arrive where they play cards
And you walk over, softly movin’ past the guards
The stakes are gettin’ higher, you can feel it in your heart

He calls your bluff
He is the ace you never thought he’d play that much
And now it’s more than all his cards you want to touch
You’ll never know if winnin’ this could really be enough

Take a look beyond the moon
You’ll see the stars
And when you look around
You know the room by heart

Chorus:
I have never dreamed it
Have you ever dreamed a night like this
I cannot believe it
I may never see a night like this
When everything you think is incomplete
Starts happening when you are cheek to cheek
Could you ever dream it
I have never dreamed
Dreamed a night like this

How many times
Have I been waiting by the door to hear these chimes
To hear that someone debonair has just arrived
And opened up to see my world before my eyes

That silhouette
Creates an image and a night I can’t forget
It has the scent of something special – I can’t rest
If I resist temptation,
oh I know for sure that I will lose the bet

I walk away, and suddenly it seems
I’m not alone
In front of me he stands
I stop before he goes
……………………

Dwa miesiące trwało śledztwo, które ostatecznie odsłoniło tajemnicę – tą cudowną artystką okazuje się Caro Emerald a właściwie Caroline Esmeralda van der Leeuw jazzowa wokalistka z Holandii, zafascynowana filmami i muzyką lat 40-tych i 50-tych. 
Na takich fundamentach powstają wykonywane przez nią piosenki łączące w sobie tango, swingowe melodie, taneczny jazz, rytmy mambo, podawane jednak w nowoczesny i pełen świeżości sposób…


Bez wahania kupiłam oryginalny (;-) album “Deleted Scenes From The Cutting Room Floor”, gdzie znajduje się aż 12 utworów(CD) i nagrania video(DVD) - dla mnie wszystkie są genialne!

Z piosenek Caro Emerald emanuje ciepło i pozytywna energia i taką samą zdaje się być sama wykonawczyni – uśmiechnięta energetyczna, pełna radości życia i dystansu do siebie.

A ja ilekroć „tracę równowagę” to właśnie jej muzyka stawia mnie na nogi ;-)) 

Czekam z niecierpliwością na kolejne koncerty w Polsce – tym razem nie przeoczę!!

Gorąco polecam!!

Linki:
www.caroemerald.com – oficjalna strona artystki
 http://www.youtube.com/watch?v=74LXx0wSqMI - oficjalne video utworu  „A night like this”


czwartek, 24 stycznia 2013

Hello Kitty

Dzisiaj słodko i dziewczęco - dwie prace dla koleżanek Młodszego z MP:


karteczka urodzinowa dla Julki:



oraz przyszywka filcowa dla Dominiki:





obie przesyłki dostarczone - mam nadzieję, że się spodobały ;-))

.......................

wtorek, 22 stycznia 2013

Otrzymałam ...


Tym razem moje podarunkowo:


piękny zestaw od Cioteczki Eli :

cudny pachnący woreczek i dwie serwetki:


Nie wiem skąd Kochana wiedziała, jaki zestaw kolorystyczny mi spasuje, ale - trafiła w dziesiątkę - 
DZIEKUJĘ Elu ;-))

...............

Od mojej imienniczki i bratowej śliczne pudełko:


Złote ręce - PRAWDA?!

........

I dwa Anioły:

1. piękne gipsowe puzderko 

Mikołaju - dziękuję ;-))

2. świąteczny Aniołek-dzwoneczek:


- podarunek jasełkowy z przedszkola ;-)

........

 


poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dzień Babci i Dziadka

Dziś dla Babci uśmiech mamy,
i całuski dla Dziadziusia.
Dziś życzenia wnuczek składa
i piosenki śpiewa wnusia.
 
Aby Babcia i Dziadek,
w zdrowiu długo żyli,
aby uśmiech dla nas mieli,
w każdej wolnej chwili

 
Dla swoich babć i dziadka młodszy miał przygotowaną wspólnie ze mną niespodziankę:
 

Cieniutkie zakładki ze sklejki ozdobione serwetkowymi drobiazgami i filcowym kwiatkiem ;-))...

 
Dziadkowie zachwyceni - uwielbiają przecież czytać!!! ;-)))
 
 


niedziela, 20 stycznia 2013

Filcowany aniołek - warsztaty

Tym razem anioł - choć powoli już zapomnieliśmy o świętach...
Tak jak wspomniałam w ostatnim poście - efekt pracy z pierwszych warsztatów RCK.
 
Mój pierwszy anioł w całości filcowany:
sukienka, nogi i buty - filcowany na mokro,
skrzydełka, głowa i reszta - filcowanie igłą (na sucho):
 
 
 
 
Młodszy zawłaszczył go od razu - miłość od pierwszego wejrzenia,
ale kiedy okazało się, że jego przyjaciółka z MP jest w szpitalu - Anioł poleciał ją wspierać ;-))...
....
A to już dzieła kilku innych uczestniczek (fotografowane za ich zgodą ;-)):
 
 
 
Cudne prawda?
 
Filcowanie to wspaniała dziedzina rękodzieła, dająca niesamowite możliwości.
Polubiłam ją. U mnie zagości na dłużej ...

sobota, 19 stycznia 2013

Tkana biżuteria - dałam radę ..?..


Warsztaty artystyczne w RCK w naszym mieście - co miesiąc organizowane, jednodniowe warsztaty z szeroko pojętego rękodzieła - decoupage, filcowanie, tkanie, malowanie na tkaninie, batik ... i wiele innych...
Pierwszy raz byłam w listopadzie - "Filcowe aniołki", ale o tym innym razem ;-))
 
Dzisiaj były warsztaty z tkania - to miała być tkana biżuteria. 
Powiem jednak, że trudno w tak krótkim czasie (5 godzin) nauczyć się nowej techniki i w ramach tego czasu zrobić również coś konkretnego...
 
Praca na prostym krośnie - drewnianej ramie 50cmx50cm, gdzie w dolną i górną zostały powbijane gwoździe, prawie coś takiego:
 
 
Po żmudnych próbach, przeplataniach, pruciach i znowu przeplataniach, efekt mojej pracy prezentuje się następująco:
 
 
Dorobiłam kolczyki....
 
 
... i dostałam certyfikat ..hi..hi...
 
  
 
Fajnie poznawać nowe techniki... tkactwo nie jest trudne, być może, ale potrzebna wprawa.... i na pierwszy raz myślę, że nie tak tragicznie, ale.... póki co poprzestanę na innch technikach ;-)))
 


piątek, 18 stycznia 2013

1% - niewiele a jednak



 


Jest ich setki, tysiące - dzieci potrzebujące.
 
Tu tylko kilku małych i większych wojowników o życie, zdrowie
o lepszą przyszłość:

 
Dominika, Natalka, Martynka, MateoHubert, Martynka, KubaDominik, Kuba, i pozostałe dzieci z MP, dzieci ze strony Pomagamy, Mariusz i inni dorośli ....
 
 Którzy powinni być pierwsi w kolejce? którzy potrzebują najbardziej?
Komu pomóc?
 
Co roku wielu z nas ma ten sam dylemat,
ale ciagle dalej tylko niektórzy dokonują wyboru.
 
Od prawie 10 lat możemy 1% podatku przekazać potrzebującym.
Według statystyk MF z roku jest coraz lepiej - to chwalebne,
ale wiecie co - za 2011 skorzystało z tej możliwości tylko 43% uprawnionych, dlaczego?
Ok. Rozumiem, że jest to ponad 11 mln Polaków i że z tego tytułu 457 mln złotych trafiło do Organizacji Pożytku Publicznego, ale co z resztą?

Jeżeli średnio od każdego uprawnionego 41 zł mogło zwiększyć wpływy organizacji, to oznacza, że mogło tych środków być o prawie 600 mln zł więcej....
 
I jeszcze coś Kochani - sami dokonujemy wyboru czy nasze pieniądze pomogą choremu czy .... klubowi szachowemu....
 
Nie marnujmy szansy!!!
To proste pomaganie i nic nie kosztuje a dla wielu znaczy życie...

 

czwartek, 17 stycznia 2013

Candy - My Sunny Place


"My sunny Place" - cudeńka tworzone z pasją - potrzebuję takich inspiracji i chętnie biorę udział
w tym candy ;-))




środa, 16 stycznia 2013

Moje pierwsze karteczki


 Moje pierwsze karteczki robiłam razem z młodszym synkiem.
Dzielnie pomagał tworzyć mi te małe dowody pamięci, dumny że ma swój wkład w uszczęśliwianie chorych dzieci.
 



 


 
 
Wszystkie znalazły odbiorców na święta ;-)

Świąteczne serduszka ;-)


Pierwszy raz pracowałam na styropianie - genialnie nadaje się na ozdabianie wieloma metodami, dla mnie na decoupage te nieco "spłaszczone" serduszka były super.
Wyszło dziesięć - wszystkie powędrowały do dzieci z Marzycielskiej Poczty razem z świątecznymi karteczkami.
Wykorzystałam motywy dziecięce na papierze ryżowym i werniks szklący - mam nadzieję, że udało mi się wywołać uśmiech na twarzy tych dzielnych dzieci...

 


 
 
 

Dwadzieścia lat minęło

Dokładnie tak - tyle minęło kiedy ostatni raz "wyżywałam" się "artystycznie".... Trochę sporo,
ale podobno nigdy nie jest za późno żeby wrócić, prawda.?..
 
Kiedyś głównie wyszywałam różnymi technikami (krzyżyki, haft angielski, haft richelieu) i trochę robiłam na drutach a zawsze chciałam .... szyć.
 
Za pierwszą wypłatę miałam kupić maszynę do szycia - nie kupiałam i tak mija już prawie druga dekada ....
 
Teraz co krok odkrywam nowe możliwości - decoupage, scrapbooking, filcowanie....
 
Mam ochotę na więcej ...